wtorek, 25 grudnia 2012

Number 3

Dobra szkoła się skończyła więc mogę odpocząć noi WYJECHAĆ aaaaaaaaaa!!!!!!! tak się cieszę. Teraz tylko zakupy. :P
-No ileż można!- usłyszałam Julę-szybko bo nie zdążymy !
-Spoko mamy jeszcze-spojrzałam na zegarek-sześć godzin
-No właśnie TYLKO sześć godzin- to mówiąc powstrzymywała się ze śmiechu 
-A dzwoniłaś po taksówkę?- zapytałam 
-A miałam?- udała głupią
-Nie wiesz ja się z nimi łączę telepatycznie- patrzyła na mnie z głupia- no! leć i dzwoń 
- Aaaaaaaa...już kapczę -wyciągnęła swój teflon-.....Ile trzeba czekać? Słucham? Nie to jednak proszę nie przyjeżdżać.
-Coo się stało??
-A nic czeka nas spacer półtora kilometrowy spacer- mówiąc to zrobiła smutną minkę
-A taksówka?
-Byłaby za godzinę
-Widzisz a nie grzmisz !!!-Spojrzałam w górę i podniosłam ręce do  góry i dostałam głupawki
-Błagam przestań się śmiać bo się rozmarzę i ty też -turlała się dalej
Spojrzałam na nią i znów w śmiech
-Za późno moja malutka pandeczko hahaha
Po jakichś 10 minutach uspokoiłyśmy się założyłam moje tęczofe Conversy a Jula czarne i wyszłyśmy na ZAKUPY. Nawet szybko doszłyśmy i kupiłam tooonę ciuchów m.in.: bokserki, spodenki, sukienki, buty płaskie i na obcasie i wiele innych. Jula kupiła tyle samo a nawet więcej i wróciłyśmy do mnie. No i  zaczęło się... WIELKI POKAZ MODY w wykonaniu moim i Juli. Po ogarnięciu dup zaczęłyśmy mnie pakować bo ja jako najodpowiedzialniejsza jechałam jako pierwsza i musiałam pozałatwiać szkołę i UWAGA UWAGA własne mieszkanie.
Tydzień później.
JEST!JEST!JEST! Londynie witaj ! Dziś o 21,00 wylądowałam w Londynie. Taksówką do hotelu i padam na twarz. Wstałam o 10 i obdzwoniłam wszystkich że wylądowałam. Spojrzałam za okno i... piękna pogoda idealna na szwędanie się po mieście. Ubrałam: http://stylistki.pl/paski-221568/ i ruszyłam w miasto. podziwiałam tak bez końca aż w końcu zaczęły mnie boleć nogi znalazłam park Zbawienie! usiadłam na ławce i patrzyłam jak bawią się dzieci, chłopak biegnie we mnie .... chwila, chwila co ?? -Co ty do cholery robisz?
Głupia spytałam po polsku no fakt jeszcze się nie przestawiłam na angielski poprawiłam się po angielsku on po prostu odszedł -Cham! - krzyknęłam po polsku. Zaczęło się ściemniać postanowiłam wracać a dzięki mojemu jakże inteligentnemu pomysłowi kupilam sobie wcześniej mapę. Szłam i poczułam że ktoś za mną idzie obróciłam się i...

_____________________________________________________
Tak wiem nawaliłam ale nie miałam takiej weny żeby pisać wybaczycie i piszcie jak sie podoba :P i spóźnione Wesołych Świąt :*

środa, 24 października 2012

Bohaterowie

BOHATEROWIE:


Izabella "Bells" Król
blond włosy

Uzdolniona tanecznie 17-latka lubi się bawić często wybucha niepohamowanym śmiechem. Bardzo kocha swoją rodzinę a szczególnie mamę z siostrą nawet się dogaduje. Lubi słuchać muzyki przy tym śpiewając choć uparcie twierdzi że nie umie. Uwielbia Julę swoją psiapsiółę, razem wyjadą do Londynu i...

Julia "Jula" Chojniacka
NeverWann_eresha.jpg

Piękna utalentowana wokalnie 18-letnia dziewczyna najlepsza kumpela Belli kochają się jak siostry. Ma dwoje rodziców ciągle w rozjazdach ale ich kocha nie ma rodzeństwa. Potajemnie kocha Marcina ale nie chce psuć przyjaźni więc się ukrywa. Marzy by zamieszkać w Londynie...

Marcin "Cin " Ryt

Przystojny, 18-letni chłopak ma dwie najlepsze przyjaciółki. Skończył szkołę i dostał się do Akademii tańca w Londynie ale jest pewien problem nie wie jak powiedzieć to dziewczynom a szczególnie Julii którą potajemnie kocha. Ma starszego brata rodzice umarli dawno temu ale woli o nich nie wspominać chce zapomnieć że ich miał byli brutalni bili go i jego brata. Jedyną rodziną jest ciotka w Londynie i tylko ona mu pomoże.

Amelia "Mel" Król


Amelia 16-letnia siostra Belli lubi robić makijaże sobie siostrze i Julii ma świetne kontakty z siostrą i jej kumpelą Kocha zespół One Direction ale tak potajemnie niedługo dołączy do siostry w Londynie i...


Nie wiem czy pojawią się 1D więc nie będę zapeszać :*]
Dziękuję tym którzy to czytają i mam pytanko pisać dalej?

Number 2


Jak zwykle około pół godziny Jula przyszła do mnie z ciuchami żeby się ubrać. A ja? Ja jestem w rozsypce.
-Ja idę się umyć i umalować a ty wymyśl mi strój na dziś- powiedziałam spokojnie nawet jak na taką stresującą sytuację
Jak zwykle około pół godziny Jula przyszła do mnie z ciuchami żeby się ubrać. A ja? Ja jestem w rozsypce.
-Ja idę się umyć i umalować a ty wymyśl mi strój na dziś- powiedziałam spokojnie nawet jak na taką stresującą sytuację
- Tak jest panie kapitanie - zasalutowała mi a ja nie wytrzymałam parskłam śmiechem i śmiałyśmy się przez chwilę ale STOP ! czas się zbierać.
Weszłam do mojej łazienki umyłam włosy(tak żeby były świeże) nałożyłam lekki podkład róż kreska eyelinerem delikatny róż i.. jestem ready!
Weszłam do pokoju i myślałam że śnie cały pokój zawalony ciuchami a na środku siedzi spokojnie Jula zrobiłam wściekłą minę (chociaż nie byłam zła odkryłam wiele ciekawych ciuchów ale tak dla zabawy dlaczego nie?) i patrzyłam na nią.
-Coś nie tak Bells?- tylko ona i Marcin mogą mi tak mówić a kim jest Marcin to później- mam dla ciebie strój<http://www.ubiore.pl/style/101406/>
-hahahah w to mam się ubrać hahahah co ja różowa pantera hahaha- ledwo stałam i powstrzymywałam się od łez. Nie mam zamiaru od nowa się malować
- No dobra ale mam jeszcze jeden zestaw jebniesz jak go zobaczysz a w ogóle czemu nie mówiłaś że masz takie ciuchy? hmm pewnie chciałaś je przede mną ukryć Foch z przytupem i melodyjką na 5 sekund- powiedziała i stanęła tyłem do mnie z założonymi rękoma. Wtedy wzięłam rozpęd i wskoczyłam jej na plecy i poleciałyśmy do przodu na szczęście na łóżko. I znów głupawka ale ogar.
- Pseplasam wybacys mi- zrobiłam jeszcze oczy ze Shreka tak dla większego śmiechu- ploseeeeeeee!!!
- No dobrze ale pamiętaj na mnie nie działają oczy kota  przykro mi - i brecht hahha
- Dobra powaga pokaż drugi zestaw- i pokazała jedyne co mogłam powiedzieć to -WOW!!
<http://www.ubiore.pl/style/100899/> TO robi wrażenie wzięłam do tego mój żakiet i bylam gotowa
- Gotowa? - zapytałam stojąc przed poootężnym lustrem Jula stanęła obok mnie ona tez wyglądała pięknie jej czekoladowe oczy kruczo czarne włosy. Wysoka szczupła po prostu ideał i nie ma chłopaka. niedawno zerwała z Sebastianem nie byli ze sobą długo i dobrze nie lubiłam go.Wracając Jula ubrana w to: http://www.ubiore.pl/style/98985/
Ten strój cudownie podkreślał jej figurę.W końcu wyszłyśmy, a raczej wybiegłyśmy ode mnie . Doszłyśmy do szkoły i wyobraźcie sobie jeszcze dokładnie 2 miesiące i będę miała 18 lat hahah bo Jula już od stycznia szpanuje czasem to denerwujące ale i tak robię co chcę rodzice rzadko są w domu a młoda śpi. Weszłyśmy na salę i wszystkie spojrzenia padły na nas ale cóż poszłyśmy zająć miejsca sobie i Marcinowi. Marcin to nasz przyjaciel od zerówki-tańczy jak ja zawsze się rozumiemy jest brunetem o niebieskich oczach. Super połączenie. Przyszedł. Ubrany był tak http://www.e-pauloadriani.pl/produkt/garnitur_meski_pierre_cardin_wiosna_lato_2012_.php Jak na niego to łoł on zawsze dresy nawet na akademie
-Bo i wreszcie możesz się z nami pokazać Cin - palnęła Jula walłam ją ramieniem aż prawie z ławki spadła-To znaczy wyglądasz elegancko.
Później dyra dała godzinne kazanie ale mając słuchawki w uszach nawet przyjemnie się siedziało. 
Skończyło się HURRAAA!!!!!!! później do klas, a po pół godziny WAKACJE !!! od razu się przebrałam <http://www.ubiore.pl/style/101566/> Ale oczywiście wyszłam z łazienki a w moim pokoju SUPRICE!!!! Oczywiście Jula ... Poszłysmy do parku po chyba piętnastu minutach zadzwonił mój teflon ...



niedziela, 21 października 2012

Number 1



Drogi pamiętniku... bo chyba tak się zaczyna pamiętnik. Nie wiem. Nigdy tego nie robiłam. Więc kim jestem? Na pewno nastolatką na imię mi Izabela mam blond długie falowane włosy i oczy hmmm sama nie wiem jakiego koloru  zawsze myślałam że są niebieskie, a ostatnio ktoś powiedział mi że są szare więc nie wiem. Nie jestem gruba ale nie sądzę że jestem mega zgrabna. Mieszkam w Polsce a dokładnie w okolicach Warszawy, mam młodszą o rok siostrę Amelię. Nawet się lubimy ale zawsze są spory jak wszędzie. Moja mama Monika pracuje jako redaktor naczelny gazety " Party". Tata pracuje w tej samej branży ale na wyższym stołku nawet nie wiem jakim. Ale co tam! Mam zaufaną przyjaciółkę Julię chodzimy do tej samej klasy tzn. 4 na kierunku związanym ze sztuką tyle że zajęcia mamy troszku inne ona śpiewa a ja tańczę chociaż ona też ma ruchy a czy ja dobrze śpiewam to nie wiem nie mnie oceniać. Rodzice rzadko są w domu to gala to spotkanie itp. Ale jak są to na maksa wykorzystujemy ten czas jeździmy na biwaki do wesołego miasteczka. Lubię słuchać prawie każdego rodzaju muzyki ale są wyjątki jak rock i metal. Po prostu nie mój styl ale nie mam nic do osób słuchających tej muzyki. Lubię 1D, The Wanted i wiele innych, mogłabym zapisać całą stronę. Lubię się ubierać elegancko...  tylko gdy muszę wolę nosić rurki basebolówki full capy a przede wszystkim CONVERSY kocham kocham kocham!!!! Ostatnio rodzice zadali mi dziwne pytanie:
"Czy po skończeniu szkoły nie chciałabym wyjechać do ciotki" Nie wiedziałam o co kaman (moja ciotka raczej chrzestna matka mieszka w Londynie razem z mężem mają córkę ma dopiero 8 lat kocham ją  jak moje dziecko)Automatycznie odpowiedziałam jedno głośne "TAK" pewnie słyszała mnie cała dzielnica ale co tam. Jutro zakończenie roku więc muszę się przygotować pa pamiętniku. :*






_____________________________________________

A więc tak to pierwszy rozdział a co dalej ? nie wiem co to dużo pisać ta dziewczyna to nie ja po prostu tak sobie ją wymyśliłam :* na pewno nie żądam ileś komentarzy bo jak nie to nie dodam notki bo to nie ma sensu ale mam nadzieję na chociaż jeden komentarz (może być więcej nie obrażę się ) na razie krótko pa:*

czwartek, 30 sierpnia 2012

Na początek...

                                      Witajcie
Otóż jestem nowa na blogerze i to mój pierwszy blog lecz wiele już czytałam większość to były blogi o 1D ale czytałam też blogi o życiu nastolatek. Postaram się nie dać plamy, a posty będę dodawać gdy czas mi na to pozwoli. Blog sam w sobie będzie tak jakby o mnie ale później już będzie tylko moja wyobraźnia. niestety muszę trochę się postarzyć co później wyjdzie na dobre :*. Do zobaczenia.